Koniec z tabelą, której nikt nie pilnuje
Moduł BHP ewidencjonuje badania wstępne, okresowe, nadzwyczajne, końcowe oraz kontrolne – z datą wykonania, ważnością orzeczenia lekarskiego, kategorią pracy i nazwiskiem lekarza. Zanim modułu nie było, badanie dało się zapisać wyłącznie kierowcom.
Jeden przycisk generuje zgłoszenie wypadku w PDF, dołącza dokumenty zapisane przy wpisie i wysyła komunikat danych do ubezpieczyciela lub okręgowego inspektoratu pracy. Data zgłoszenia wynika z tego, co faktycznie wyszło – nie z zaznaczonego pola.
Pole Numer wypadku pozostawiasz puste, a aplikacja uzupełnia kolejność w formacie RRRR/numer. Ciąg pozostaje nieprzerwany i bez duplikatów, nawet gdy wpisuje do niego kilka osób.
Jedna tabela, dwa źródła: ukończone szkolenia z modułu Szkolenie pracowników i orzeczenia lekarskie. Przy każdym pracowniku świeci ostatni wpis ze statusem Ważne, Wkrótce wygaśnie lub Przeterminowane.
Zdolny do pracy, Zdolny z ograniczeniem, Niezdolny do pracy albo Trwała utrata zdolności. Przy ograniczeniu otwiera się pole na jego opis.
Postępowanie w sprawie wypadku toczy się tygodniami. Dołączasz zaświadczenie lekarskie, oświadczenie świadka czy korespondencję z ubezpieczycielem – każda notatka z własnymi załącznikami i nazwiskiem autora.
Wszystkie osiem okręgowych inspektoratów pracy ma w rejestrze swój obszar właściwości. Wybierasz województwo, a właściwy inspektorat zostaje wstępnie wskazany – nikt nie przepisuje siedmioznakowego ID skrzynki danych.
Podajesz wyprzedzenia w dniach, na przykład 30;14;7. Wysyłane jest zawsze tylko najpilniejsze, więc po awarii nie dotrze pięć wiadomości naraz. Puste pole oznacza, że nic nie jest pilnowane.
Ewidencja BHP to możliwy do udowodnienia zapis tego, że pracodawca wypełnia obowiązki w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy: że pracownicy przeszli badania profilaktyczne, że o każdym wypadku przy pracy istnieje wpis w księdze wypadków i że wypadek zgłoszono ubezpieczycielowi oraz inspektoratowi pracy. Moduł BHP w eIntranecie trzyma te trzy obszary w jednym miejscu, a dokumenty przy wpisach, do których należą.
W praktyce rozwiązuje sytuację znaną każdemu działowi kadr: orzeczenia leżą w segregatorze, księga wypadków to arkusz na dysku sieciowym, a informacji o tym, komu skończyła się ważność, nikt nie pozna, dopóki nie zapyta kontrola. Moduł usuwa ten rozpad, umieszczając badania, wypadki i wygasające terminy w jednej aplikacji, z tymi samymi uprawnieniami, jakich używasz do obecności czy urlopów.
Moduł ma trzy zakładki. Terminarz to przegląd wygasających ważności zarówno szkoleń, jak i orzeczeń lekarskich. Badania profilaktyczne to ewidencja orzeczeń z rodzajem badania, kategorią pracy i wnioskiem. Księga wypadków to zapis wypadków przy pracy z automatyczną numeracją, załącznikami i wysyłką zgłoszenia skrzynką danych.
Zapis badania zaczyna się wyborem pracownika i rodzaju badania. Moduł rozróżnia pięć rodzajów: wstępne, okresowe, nadzwyczajne, końcowe i kontrolne. Do tego podajesz datę wykonania, datę ważności orzeczenia, kategorię pracy, podmiot medycyny pracy oraz nazwisko orzekającego lekarza.
Wniosek orzeczenia ma cztery wartości: zdolny do pracy, zdolny z ograniczeniem, niezdolny do pracy oraz trwała utrata zdolności. Przy wariancie z ograniczeniem otwiera się pole tekstowe na jego opis – zwykle praca bez zmian nocnych albo bez podnoszenia powyżej określonej masy. Skan orzeczenia przeciągasz do dropzone przy wpisie i zostaje przy nim, zapisany w postaci zaszyfrowanej.
Przy wypadku procedura jest inna. Numer wypadku pozostawiasz pusty, a aplikacja uzupełnia kolejność w formacie RRRR/numer, więc ciąg pozostaje nieprzerwany także wtedy, gdy do księgi wpisuje kilka osób. Datę i godzinę wypadku podaje się osobno, ponieważ dokładna godzina bywa istotna dla postępowania. Dalej następują miejsce, czynność w chwili wypadku, opis zdarzenia, rodzaj urazu, uszkodzona część ciała i świadkowie.
Niezdolność do pracy podajesz jako zakres od–do, a liczba dni wyliczy się sama, z oboma dniami skrajnymi. Ta liczba nie jest jedynie informacyjna: na jej podstawie moduł ocenia, czy przy wpisie nadal brakuje zgłoszenia. Niezgłoszony wypadek z niezdolnością dłuższą niż trzy dni zostaje w przeglądzie wyróżniony na pomarańczowo, wypadek śmiertelny na czerwono.
Postępowanie w sprawie wypadku nie kończy się jednak wpisem. W szczegółach wpisu dodajesz więc notatki, każdą z własnymi załącznikami i nazwiskiem autora – zaświadczenie lekarskie, oświadczenie świadka, korespondencję z ubezpieczycielem. Przebieg postępowania zostaje w ten sposób razem, a nie w skrzynce jednego kolegi.
Skąd biorą się dane w module, to tutaj proste pytanie – wpisuje je człowiek, nie ma tu ani czytnika, ani modułu GPS. Ciekawszy jest kierunek przeciwny: jak zgłoszenie dotrze do ubezpieczyciela i do inspektoratu pracy bez przepisywania do formularza i chodzenia na pocztę.
Wejście. Badania i wypadki wpisujesz ręcznie w aplikacji; jedynym automatycznym źródłem jest moduł Szkolenie pracowników, z którego Terminarz bierze ważność ukończonych szkoleń. Moduł nie potrzebuje żadnego sprzętu.
Wyjście. Przy każdym wypadku w księdze są dwie ikony wysyłki – jedna dla ubezpieczyciela, druga dla okręgowego inspektoratu pracy. Kliknięcie generuje zgłoszenie wypadku w PDF z danymi pracodawcy, poszkodowanego, okoliczności i następstw, dołącza dokumenty zapisane przy wpisie i wysyła komunikat danych ze skrzynki danych Twojej firmy. Suma załączników jest ograniczona do 20 MB na komunikat, a format, którego skrzynki danych nie obsługują, moduł odrzuca przed wysłaniem.
Po udanej wysyłce przy wpisie zostaje zaznaczone Zgłoszono, uzupełnia się data i zapisuje ID wysłanego komunikatu oraz ID skrzynki odbiorcy. Ewidencja odpowiada zatem temu, co faktycznie wyszło – a nie temu, co ktoś zaznaczył. Ze szczegółów wypadku przechodzisz dodatkowo kliknięciem do samego komunikatu w module Komunikaty danych.
Rejestr odbiorców. ID skrzynki danych to siedmioznakowy kod, a przepisywanie go ręcznie to najszybszy sposób, by ustawowe zgłoszenie poszło nie wiadomo gdzie. Aplikacja prowadzi więc rejestr ośmiu czeskich okręgowych inspektoratów pracy z ich właściwością terytorialną według regionów oraz ubezpieczycieli prowadzących ustawowe ubezpieczenie odpowiedzialności pracodawcy. W ustawieniach modułu wybierasz region, a właściwy inspektorat zostaje wstępnie wskazany; ID można w wyjątkowym przypadku nadpisać ręcznie.
Jedna uwaga o kosztach: wysyłka do skrzynki organu władzy publicznej, czyli do inspektoratu pracy, jest bezpłatna. Ubezpieczyciele są osobami prawnymi, więc komunikat do ich skrzynki jest pocztowym komunikatem danych – usługą płatną u operatora systemu, nie u nas.
| Obszar | Co jest w module |
|---|---|
| Badania profilaktyczne | Pięć rodzajów badania, data wykonania i data ważności, kategorie pracy 1–4, podmiot medycyny pracy, nazwisko lekarza, cztery warianty wniosku i pole tekstowe na opis ograniczenia. |
| Księga wypadków | Automatyczna numeracja RRRR/numer, data i godzina wypadku, miejsce, czynność, opis zdarzenia, rodzaj urazu, uszkodzona część ciała, świadkowie, podjęte działania, oznaczenie wypadku śmiertelnego. |
| Niezdolność do pracy | Zakres od–do z automatycznym wyliczeniem liczby dni wraz z dniami skrajnymi. Liczba dni decyduje o ocenie, czy brakuje zgłoszenia. |
| Zgłoszenia do urzędów | Wysyłka komunikatem danych osobno do ubezpieczyciela i osobno do inspektoratu pracy, wygenerowany PDF jako załącznik, zapisane ID komunikatu i ID skrzynki odbiorcy, przejście do wysłanego komunikatu. |
| Terminarz | Jeden przegląd ważności szkoleń z modułu Szkolenie pracowników i orzeczeń lekarskich. Przy pracowniku pokazuje się ostatni wpis, nie cała historia. Statusy Ważne, Wkrótce wygaśnie przy trzydziestu dniach i mniej, Przeterminowane. |
| Przypomnienia e-mailem | Kaskada wyprzedzeń w dniach, na przykład 30;14;7. Nocne zadanie wysyła zawsze tylko jeden e-mail – najpilniejsze osiągnięte wyprzedzenie. Puste pole oznacza, że nic nie jest pilnowane. |
| Dokumenty i notatki | Załączniki przy badaniu i przy wypadku, dodatkowo notatki w szczegółach wypadku z własnymi załącznikami i autorem. Pliki są na dysku zaszyfrowane. |
| Uprawnienia | Pięć poziomów: brak dostępu, tylko własne wpisy, odczyt wszystkich, zapis, usuwanie. Prawa można nadać pojedynczo albo całemu stanowisku. |
| Wyniki | Eksport XLSX nad każdą tabelą w wyświetlanym układzie kolumn oraz druk zgłoszenia wypadku do PDF. |
Moduł natomiast nie zawiera ewidencji środków ochrony indywidualnej, kategoryzacji prac jako odrębnego obszaru ani generowania urzędowego czeskiego druku zgłoszenia. Te trzy rzeczy są na razie poza zakresem i uczciwiej jest to napisać niż obiecać.
Ofert na „oprogramowanie do BHP" jest wiele i różnią się tym, co właściwie rozwiązują. Pięć pytań, które odsłonią różnice szybciej niż demo:
I jedno pytanie, które warto skierować do siebie: ile osób w firmie naprawdę pisze do tej ewidencji. W BHP bywa to dwie do czterech, nie cała firma – a to wpływa na cenę bardziej niż stawka za użytkownika.
Potrzeba łamie się w dwóch punktach: według kategorii pracy oraz tego, czy firma ma własnego specjalistę BHP, czy go wynajmuje.
Biuro do dziesięciu osób, kategoria pracy 1. Badania są wstępne, a potem długo nic; wypadki wyjątkowe. Moduł służy tu głównie jako miejsce, w którym orzeczenie nie zniknie przy zmianie kadrowej, oraz jako zabezpieczenie, że u nikogo nie zapomni się o badaniu końcowym.
Produkcja, magazyn albo budowa, kategorie 2 do 4. Badania powtarzają się w krótszych odstępach, dochodzą nadzwyczajne, a wypadki nie są wyjątkiem. Tu Terminarz z przypomnieniami zaczyna się opłacać, a przede wszystkim wysyłka zgłoszeń – przy kilku wypadkach w roku różnica między „wygenerować i wysłać" a „wypełnić formularz i zanieść na pocztę" jest odczuwalna.
Zewnętrzny specjalista BHP. Firmy, które BHP zlecają na zewnątrz, często mają problem, że specjalista ma swoje papiery, a firma nie ma nic. Moduł służy wtedy jako firmowa ewidencja, do której specjalista wpisuje albo z której bierze materiały, z ograniczonymi prawami według potrzeby.
Najczęstsze pytanie brzmi, czy płaci się za pracowników, których badania ewidencjonujesz w module. Nie. Płaci się za użytkowników z dostępem do aplikacji – za tych, którzy się logują. Pracownik, którego orzeczenie masz w ewidencji i który nigdy się nie zaloguje, nie wpływa na cenę.
To w BHP istotne, bo do tego obszaru pisze zwykle dwie do czterech osób: kadrowa, specjalista BHP i zarząd. Pięćdziesięcioosobowa firma produkcyjna nie musi więc płacić za pięćdziesięciu użytkowników, jeśli do aplikacji wpuszcza tylko tych troje.
Ceny za użytkownika miesięcznie bez VAT według liczby użytkowników i taryfy:
| Liczba użytkowników | Podstawa | Normal | Extra |
|---|---|---|---|
| 1–10 | 2,36 € | 2,76 € | 3,16 € |
| 11–20 | 2,08 € | 2,48 € | 2,88 € |
| 21–50 | 1,68 € | 2,08 € | 2,48 € |
| 51–100 | 1,52 € | 1,92 € | 2,32 € |
| 101 i więcej | 1,36 € | 1,76 € | 2,16 € |
Moduł BHP jest w cenie każdej taryfy, nie płaci się za niego osobno. Taryfy różnią się przestrzenią na użytkownika – 0,5 GB w Podstawie, 2 GB w Normalu i 4 GB w Extra – co w tym obszarze nie jest nieistotne, bo skany orzeczeń i dokumentacja zdjęciowa wypadków zajmują więcej niż dane tekstowe. Telefoniczne wsparcie techniczne jest tylko w taryfie Extra.
Moduł nie potrzebuje żadnego sprzętu. W odróżnieniu od obecności czy księgi tras nie kupuje się tu czytnika ani modułu. Jedyny koszt poza taryfą, na jaki możesz trafić, to pocztowy komunikat danych – wysyłka do skrzynki ubezpieczyciela jako osoby prawnej jest u operatora płatna, natomiast wysyłka do inspektoratu pracy jako organu władzy publicznej jest bezpłatna. Konsultacje, szkolenia i programowanie na zamówienie wyceniane są indywidualnie.
Aktualny cennik znajdziesz na stronie z cenami.
Księga wypadków w Excelu jest darmowa i dla firmy z jednym wypadkiem na pięć lat może być rozsądnym rozwiązaniem. Ma jednak jedną cechę, którą trudniej wyjaśnić podczas kontroli: arkusz można nadpisać bez żadnego śladu. Możliwość udowodnienia to właśnie to, czym plik na dysku sieciowym różni się od ewidencji z historią i odwracalnym usuwaniem.
Podobnie z badaniami. Wspólny kalendarz z przypomnieniem o dacie ważności orzeczenia działa, dopóki masz pięciu pracowników w jednej kategorii pracy. Nie rozróżni jednak rodzaju badania, nie zapisze przy wpisie skanu orzeczenia ani nie ograniczy, kto zobaczy wniosek – a przy danych o zdrowiu według art. 9 RODO to ostatni punkt jest tym, w którym kalendarz nie pomoże.
Kiedy nas nie potrzebujesz. Jeśli prowadzisz trzyosobowe biuro w kategorii pracy 1 i masz zewnętrznego specjalistę BHP, który prowadzi własną dokumentację i za nią odpowiada, korzyść z modułu jest niewielka. To samo, jeśli ewidencję prowadzisz już w systemie kadrowym, który obsługuje orzeczenia i wysyła zgłoszenia. Kupowanie drugiego miejsca na te same dane nie ma sensu.
Wypróbować można bez decydowania: eIntranet ma 14 dni za darmo, wraz z tym modułem.
Wdrożenie ma trzy kroki i żaden z nich nie jest projektem na miesiące.
1. Uprawnienia. W Ustawieniach → BHP rozdzielasz pięć poziomów. Sprawdzony podział: kadrowa i specjalista BHP dostają poziom zapisu, kierownicy odczyt wszystkich, pozostali pracownicy poziom 5, na którym widzą tylko swoje wpisy. Prawa można nadać pojedynczo albo całemu stanowisku.
2. Skrzynki danych. W tych samych ustawieniach wybierasz nadawczą skrzynkę firmy, region z właściwym okręgowym inspektoratem pracy oraz swojego ubezpieczyciela. Bez tego kroku moduł działa jako ewidencja, ale zgłoszenia z niego nie wyślesz.
3. Dane historyczne. Moduł nie ma importu zbiorczego badań, więc ważne orzeczenia wpisuje się ręcznie. Nie jest to tak źle, jak brzmi: interesują Cię tylko orzeczenia nadal ważne, a tych i w większej firmie są dziesiątki. Przeterminowanych orzeczeń nie musisz wpisywać wcale. Gdy badania będą wpisane, uzupełnij w ustawieniach kaskadę wyprzedzeń dla przypomnień – zwykle 30;14;7.
Księgi wypadków zwykle nie warto uzupełniać wstecz; zacznij od pierwszego wypadku po wdrożeniu, a wcześniejsze lata zostaw w dotychczasowej ewidencji.
Moduł BHP nawiązuje do dwóch innych obszarów. Szkolenie pracowników jest źródłem ważności szkoleń, które widzisz w Terminarzu, i wysyła własne przypomnienia o ich końcu. Pracownicy trzymają dane osobowe używane w zgłoszeniu wypadku – datę urodzenia, numer identyfikacyjny i adres.
Tak, wszystkich pracowników. Moduł ewidencjonuje badania wstępne, okresowe, nadzwyczajne, końcowe i kontrolne dla każdej osoby założonej w module Pracownicy. Wcześniej badanie dało się zapisać wyłącznie kierowcy, w Ewidencji kierowców.
Badania związane z uprawnieniami do kierowania zostają w Ewidencji kierowców. Kto jest równocześnie kierowcą, może mieć wpisy w obu miejscach, zależnie od rodzaju badania.
Tak, ale trzeba to włączyć. W Ustawieniach → BHP wpisz w pole powiadomień wyprzedzenia w dniach, na przykład 30;14;7. Nocne zadanie wyśle wtedy przypomnienie pracownikowi i jego przełożonemu.
Wychodzi zawsze tylko jedna wiadomość – najpilniejsze osiągnięte wyprzedzenie – żeby po awarii nie dotarło ich kilka naraz. Puste pole oznacza, że nic nie jest pilnowane. Przypomnienia o kończących się szkoleniach wysyła osobny moduł Szkolenie pracowników.
Nie. Moduł nie wylicza częstotliwości badań, bo zależy ona od okoliczności, których aplikacja nie zna. Datę Ważne do wpisujecie ręcznie zgodnie z orzeczeniem, które macie w ręku, a moduł traktuje ją wyłącznie jako datę.
Na jej podstawie wyliczany jest kolorowy status Ważne, Wkrótce wygasa albo Przeterminowane w Terminarzu i w zestawieniu badań.
Automatycznie, w formacie RRRR/kolejność, na przykład 2026/001. Wystarczy zostawić pole Numer wypadku puste, a moduł uzupełni numer przy zapisie, dzięki czemu ciąg pozostanie nieprzerwany i bez duplikatów.
Numer można też wpisać ręcznie, co przydaje się przy wypadkach z lat poprzednich. Numeracja automatyczna bierze się z bieżącego roku i zeszłorocznemu wypadkowi nadałaby tegoroczną kolejność.
Tak. Zarówno okno zapisu badania, jak i okno zapisu wypadku ma obszar, na który po prostu przeciągacie pliki. Zwykle jest to skan orzeczenia lekarskiego, zdjęcia z miejsca zdarzenia albo protokół powypadkowy.
Załączniki zostają przy wpisie i pobiera się je wprost z wiersza w zestawieniu. Liczą się do przestrzeni dyskowej waszej taryfy.
Wyłącznie osoby, którym wyraźnie na to pozwolicie. Moduł rozróżnia pięć poziomów uprawnień: brak dostępu, podgląd tylko własnych wpisów, podgląd wpisów wszystkich pracowników, dodawanie i edycja oraz najwyższy poziom z dodawaniem, edycją i usuwaniem.
Uprawnienia ustawia się w ustawieniach modułu osobno dla stanowisk i osobno dla użytkowników; jeśli ktoś ma jedno i drugie, obowiązuje wyższy poziom. Zwykły pracownik widzi więc w Terminarzu i w obu ewidencjach tylko siebie.
Że do końca ważności zostaje trzydzieści dni lub mniej. Terminarz rozróżnia trzy stany: Ważne, gdy zostaje więcej niż trzydzieści dni, Wkrótce wygasa na pomarańczowo przy trzydziestu dniach i mniej, oraz Przeterminowane na czerwono po upływie ważności.
Ta granica jest stała i nie ma związku z wartościami w ustawieniach modułu. Do Terminarza trafiają zresztą tylko pozycje z wypełnioną datą ważności.
Tak. Wystarczy wypełnić przy wpisie Niezdolność od i Niezdolność do, a moduł policzy dni sam, łącznie z oboma dniami skrajnymi. Niezdolność od 1 września do 1 września to zatem jeden dzień.
Zapis zostanie odrzucony, jeśli data Niezdolność do wypada wcześniej niż Niezdolność od. Wyliczona liczba dni pokazuje się w osobnej kolumnie księgi wypadków.
Nie, usuwanie w tym module jest odwracalne. Po usunięciu wpis znika z zestawienia, ale zostaje zapisany w bazie, żeby dało się go odnaleźć przy późniejszej kontroli albo przy szkodzie ubezpieczeniowej po latach.
Usuwać mogą wyłącznie użytkownicy z najwyższym poziomem uprawnień, a system prosi wcześniej o potwierdzenie.
Tak. Przyciskiem druku w księdze wypadków albo w szczegółach wpisu wygenerujesz zgłoszenie wypadku w PDF. Zestawienie zawiera dane pracodawcy, poszkodowanego pracownika, okoliczności wypadku oraz następstwa i kończy się miejscami na podpisy.
To samo PDF dołącza się do komunikatu danych, gdy wysyłasz zgłoszenie do ubezpieczyciela lub inspektoratu pracy. Urzędowego czeskiego druku moduł nie zastępuje – wypełnij go poza aplikacją i dołącz do wpisu.
Tak. W oknach modułu pracownika wybiera się z listy osób z modułu Pracownicy i jest to jedyne pole obowiązkowe. Nowego pracownika trzeba więc najpierw założyć właśnie tam.
Konto nie musi być aktywnie używane – badanie i wypadek zapiszecie też osobie, która nigdy się nie loguje. Takie konto liczy się jednak do liczby użytkowników.
Przyciskiem Excel, który jest nad każdą z trzech tabel – w Terminarzu, przy badaniach i w księdze wypadków. Pobiera aktualnie wyświetlane dane w formacie XLSX, dokładnie w tym układzie kolumn, który macie włączony.
Eksport respektuje uprawnienia: kto widzi tylko swoje wpisy, eksportuje tylko swoje. Załączniki pobiera się pojedynczo wprost z wiersza.
Że do końca ważności zostaje trzydzieści dni lub mniej. Terminarz rozróżnia trzy stany: Ważne, gdy zostaje więcej niż trzydzieści dni, Wkrótce wygasa na pomarańczowo przy trzydziestu dniach i mniej, oraz Przeterminowane na czerwono po upływie ważności.
Ta granica jest stała i nie ma związku z wartościami w ustawieniach modułu. Do Terminarza trafiają zresztą tylko pozycje z wypełnioną datą ważności.
Ikoną wysyłki przy wierszu w księdze wypadków. Aplikacja generuje zgłoszenie wypadku w PDF, dołącza dokumenty zapisane przy wpisie i wysyła komunikat danych do odbiorcy ustawionego w module.
Ubezpieczyciel i inspektorat to dwa odrębne zgłoszenia i mogą wyjść w różnych dniach. Po udanej wysyłce wpis zostaje oznaczony jako zgłoszony i uzupełnia się data, więc ewidencja odpowiada temu, co faktycznie wyszło. Wysyłać może tylko użytkownik z prawem tworzenia i wysyłania komunikatów danych.
Rejestracja jest niezobowiązująca, a aplikację można bezpłatnie testować przez 14 dni.